IMG_20170330_004250_053.jpg

Nazywam się Anna Flota, mieszkam w Katarze i jestem licencjonowaną pilotką wycieczek.

 

Od najmłodszych lat interesowałam się otaczającym nas światem co bardzo szybko przerodziło się w pasję podróżowania.

Wiele miejsc na świecie było moim domem. Szczególnie ukochałam sobie Amsterdam, Dublin i Los Angeles. Wybór studiów nie był przypadkowy. Od zawsze fascynowały mnie Bałkany.  Skończyłam bałkanistykę i stosunki międzynarodowe. Studia w Bułgarii, uczestnictwo w seminariach naukowych oraz praca jako pilot wycieczek, pozwoliły mi lepiej poznać ten region.
Kilka najintensywniejszych lat spędziłam w Kosowie będąc częścią misji pokojowej KFOR. Pracowałam jako tłumaczka albańskiego z ramienia NATO.
Zmęczona kilkuletnim życiem w amerykańskiej bazie wojskowej rzuciłam wszystko i zostałam... stewardesą na Bliskim Wschodzie. W owym czasie praca ta, jako jedyna wydawała się nadążać za moją pasją i szalonym tempem życia.

W Katarze mieszkam od pięciu lat, lecz aby poznać swojego męża, (który także mieszkał w Katarze) musiałam lecieć aż do Nepalu. Od tego czasu moje życie toczy się na pustyni. Prywatnie jestem żoną oraz mamą rocznego szkraba.

Od niedawna firma Qatar Airways lata dwa razy dziennie do Polski. Korzystne położenie Kataru sprzyja turystyce tranzytowej, gdyż bardzo często polscy pasażerowie zmuszeni są do kilkugodzinnej przesiadki w Doha.

Strona ta ma za zadanie zachęcić Państwa do opuszczenia lotniska i odkrywania tego fascynującego kraju. Być może kilka godzin w Katarze przyćmi wrażeniami, nawet długo oczekiwane, wakacje…

Jak najlepiej poznać Katar?

Najlepiej z kimś kto doskonale zna kraj, uwielbia długo i wyczerpująco odpowiadać na pytania oraz chętnie dzieli się niezwykle ciekawymi historiami z życia w muzułmańskim kraju;)

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
— Mark Twain

Wszystkie zdjęcia opublikowane na blogu są autorstwa mojego oraz Mateusza Leszczyńskiego. Bardzo proszę o nierozpowszechnianie ich bez naszej zgody. Kopiowanie tekstów oraz wykorzystanie zdjęć bez zgody jest zabronione (Dz.U.Nr 24,poz.83)